Przed świętami do Alp jedzie się dziś nie tylko po kilometry tras i bary après-ski. Coraz więcej osób traktuje grudniowy wyjazd jako sposób, żeby poczuć świąteczny klimat wcześniej niż w domu, przejść się wieczorem między drewnianymi budkami, wypić kubek grzańca, kupić coś regionalnego, a nie kolejny magnes z lotniska. Dzień zaczyna się wtedy rano od pierwszej gondoli, potem kilka godzin jazdy na dobrze przygotowanych stokach, szybki obiad na górze, a po południu zjazd do doliny, prysznic, ciepła kurtka i spacer po jarmarku. W wielu ośrodkach jarmarki stoją dosłownie kilkadziesiąt metrów od dolnych stacji kolejek.
Poniżej przegląd alpejskich miejscowości, w których w sezonie 2025/26 naprawdę da się połączyć porządne narty z bożonarodzeniową atmosferą: od cichego leśnego placu w Mayrhofen po rozświetlone centrum Kitzbühel i podwójny jarmark w Zell am See.
Saas-Fee. Świąteczna wioska bez samochodów
Saas-Fee nawet bez choinek wygląda jak gotowa scenografia do świątecznego filmu. To wioska bez samochodów, z drewnianą zabudową, wąskimi uliczkami, śniegiem leżącym na dachach i panoramą lodowców otaczających dolinę. W grudniu centrum życia przenosi się na Dorfplatz, główny plac przy kościele, gdzie ustawiają się drewniane domki jarmarku. Wieczorami zapalają się lampki, w oknach pojawiają się świeczki, a z głośników płyną spokojne kolędy i lokalne melodie.
Na stoiskach królują klasyki z regionu: sery z okolicznych gospodarstw, lokalne wędliny, czekolada, świąteczne wypieki i rękodzieło, od prostych drewnianych ozdób po tekstylia szyte w dolinie. To nie jest wielkie, hałaśliwe wesołe miasteczko, raczej kameralny targ, który dobrze gra z charakterem miejscowości. Dzieci mogą wziąć udział w prostych warsztatach, dekorowaniu ciastek czy robieniu ozdób choinkowych, a w jeden z wieczorów pojawia się Święty Mikołaj, który przechadza się między budkami i rozdaje drobne słodkości. Czasem na małej scenie obok kościoła występuje chór albo lokalna orkiestra dęta.
Z perspektywy narciarza jest to układ jest idealny. Po dniu spędzonym na lodowcu albo na trasach nad wioską zjeżdża się w dół, odkłada narty w hotelowej narciarni, zmienia buty i po kilku minutach jest się już na Dorfplatz, z kubkiem grzanego wina albo gorącej czekolady w ręku.
Adres: Dorfplatz, Saas-Fee, SzwajcariaTermin: 12–13 grudnia 2025
Kup najlepsze ubezpieczenie narciarskie >>>
Zell am See–Kaprun. Światełka nad jeziorem i świąteczne stare miasto
W Zell am See trudno o lepsze tło dla jarmarku niż jezioro z ośnieżonymi górami w tle. W grudniu działa tu świąteczny „duet”: jarmark Star Advent w Elisabethpark nad jeziorem oraz targ na Stadtplatz w starym mieście. Nad wodą wytyczone są alejki między drewnianymi budkami, nad nimi wiszą girlandy świateł, a tuż obok, na tafli jeziora, odbijają się instalacje świetlne. Wieczorem wygląda to jak gotowy kadr pod świąteczne zdjęcia z wyjazdu.
W Elisabethpark atmosfera jest bardziej spacerowa. Ludzie stoją przy wysokich beczkach zamiast stolików, piją grzane wino, lokalne poncze, próbują prażonych migdałów, serów i małych przekąsek. Często gra tu niewielki zespół albo duet, który nie zagłusza rozmów, tylko buduje klimat. Jarmark w centrum, na Stadtplatz, jest bardziej klasyczny. Stoiska z ozdobami, ceramiką, tekstyliami, świątecznymi dekoracjami zajmują sporą część placu, w środku stoi choinka, a pod nią rozstawiona jest scena, na której w grudniu praktycznie codziennie dzieje się coś: koncert chóru, występ szkolnego zespołu, czytanie bajek dla dzieci, wieczorne kolędowanie.
Dla najmłodszych pojawia się zwykle mała karuzela albo świąteczny „pociąg” kursujący wokół rynku. Nie jest to rozbudowane wesołe miasteczko z wielkim diabelskim młynem, ale wystarcza, żeby dzieciaki miały swój „corner”, a rodzice mogli spokojnie napić się czegoś ciepłego. Na fasadach kamienic pojawiają się iluminacje, na drzewach w parku lampki i światełka wzdłuż nabrzeża jeziora.
Narciarsko to mocny adres. Z samego miasteczka w kilka minut dojeżdża się na Schmittenhöhe, z Kaprun ma się dostęp do lodowca Kitzsteinhorn, a wieczorem – bez przebierania się w garnitur czy sukienkę – można pójść prosto na jarmark w narciarskiej kurtce. To jeden z tych ośrodków, gdzie „narty + święta” faktycznie da się rozegrać w codziennym rytmie.
Adres: Elisabethpark i Stadtplatz, Zell am See, AustriaTerminy: 20 listopada – 31 grudnia 2025 (Elisabethpark), 19 listopada – 21 grudnia 2025 (Stadtplatz)

Obertauern. Śnieżny kurort z jarmarkiem między hotelami
Obertauern od lat uchodzi za pewniaka śniegowego, a od kilku sezonów w adwencie dorzuca do tego bardzo przyjemny bonus, czyli Tauernadvent. To jarmark rozstawiony praktycznie w centrum kurortu, przy biurze informacji turystycznej i hotelu Latschenhof.
Całość ma bardzo „narciarski” charakter. Z jednej strony jarmark, z drugiej widać dolne odcinki tras, nad głową światła hoteli i pensjonatów. W budkach wylądowało to, co Tyrol robi najlepiej: lokalne sery, wędliny, ciasta, świąteczne wypieki, gorące zupy, grzane wino i poncze w kilku wersjach. Są też stoiska z rękodziełem, od prostych drewnianych ozdób po wełniane czapki i skarpety.
Wieczorami pali się kilka ognisk, przy których ludzie stają z kubkami w ręku i po prostu rozmawiają, zamiast biec od atrakcji do atrakcji. Na małej scenie regularnie grają lokalne zespoły, pojawiają się chóry, czasem krótkie występy szkół narciarskich. Dla dzieci jest niewielki kącik animacyjny, w niektóre dni mini-karuzela albo kucyki, a w jeden z weekendów adwentu odbywa się głośno zapowiadana wizyta Świętego Mikołaja, który przyjeżdża saniami albo dorożką.
To nie jest duże wesołe miasteczko znane z wielkich miast, ale w skali górskiego kurortu wcale nie potrzeba takich atrakcji. Do tego jarmark działa we wszystkie cztery weekendy adwentu, więc przy typowym, grudniowym wyjeździe na kilka dni jest duża szansa, że trafisz na jeden z wieczorów z pełnym programem.
Adres: okolice Tourist Office i Hotelu Latschenhof, Obertauern, AustriaTerminy: 28–30.11, 5–7.12, 12–14.12, 19–21.12.2025
Kitzbühel. Pastelowe kamienice i świąteczne popołudnia po nartach
Kitzbühel jest jednym z tych miejsc, które przez cały rok wyglądają jak pocztówka, ale dopiero w grudniu w pełni wykorzystują swój potencjał. Średniowieczne centrum z pastelowymi kamienicami, brukowanymi ulicami i kościołem na wzgórzu w okresie adwentu zamienia się w Kitzbüheler Advent, jarmark rozciągnięty wzdłuż Hinterstadt i wokół miejskiego parku.
W ciągu dnia to wciąż główny deptak z butikami i kawiarniami, ale po południu pojawiają się stragany z regionalnymi wyrobami, świątecznymi słodkościami, rękodziełem i dodatkami z wełny. Pachnie Krapfen, pieczonymi kasztanami, grzanym winem. Na środku staje choinka, obok niewielka scena, na której niemal codziennie coś się dzieje: od koncertów lokalnych orkiestr dętych po występy szkolnych chórów. Dzieci kręcą się przy małej kolejce albo prostej karuzeli, która co roku przyciąga sporą grupę najmłodszych, chociaż w porównaniu z gigantycznymi zimowymi parkami rozrywki to raczej symboliczny element niż pełnowymiarowe wesołe miasteczko.
Jarmark zaczyna działać już w drugiej połowie listopada, a kończy po Bożym Narodzeniu, co sprawia, że łatwo go wkomponować w wyjazd narciarski. Rano można zrobić rozgrzewkę na Kitzbüheler Horn, później zjazdy w okolicach Streif na Hahnenkammie, a po południu zejść do centrum i zanurzyć się w świątecznym tłumie. Kitzbühel jest miejscem, gdzie „narciarskie premium” spotyka się z bardzo przyjemną, lokalną oprawą świąt, bez przesadnej festynowej przesady.
Adres: Hinterstadt i Stadtpark, Kitzbühel, AustriaTermin: 19 listopada – 26 grudnia 2025
Mayrhofen. Cichy adwent w lesie
Mayrhofen podchodzi do tematu świąt inaczej niż większość dużych ośrodków. Zamiast stawiać jarmark w samym centrum, przenosi go na Waldfestplatz, leśną polanę na obrzeżach miejscowości. W grudniu to miejsce zamienia się w Mayrhofner Advent: między drzewami stoją drewniane budki, nad nimi wiszą łańcuchy lampek, w kilku miejscach płoną ogniska, a muzyka jest raczej tłem niż główną atrakcją.
Charakter tego jarmarku jest wyraźnie spokojniejszy. Są stoiska z lokalnymi produktami, serami, wypiekami, domowymi konfiturami, wędlinami. Przeplatają się one z rękodziełem, w tym mnóstwem świątecznych szopek, rzeźb i wyrobów z filcu i wełny. Goście stoją przy wysokich stołach, ogrzewają się przy ogniu, rozmawiają, a w tle słychać orkiestrę dętą albo mały chór, który gra i śpiewa tradycyjne pieśni adwentowe.
Dla dzieci przygotowane są spokojne atrakcje, warsztaty robienia ozdób, pieczenie ciasteczek, mały kącik z kolorowankami i prostymi zabawami. Nie ma tu wielkich karuzel, diabelskich młynów ani spektakularnego wesołego miasteczka. Właśnie dlatego Mayrhofner Advent bywa wybierany przez rodziny, które po całym dniu jazdy wolą ciche ognisko i świąteczny las zamiast głośnej imprezy w centrum.
Narciarsko Mayrhofen broni się wszystkim, co ma w Zillertalu najlepszego. Penken z szerokimi trasami i snowparkiem, spokojniejszy Ahorn, a w zasięgu skibusa cały region, od Spieljocha po Hochzillertal. Po powrocie do miasteczka można zostawić narty w hotelu i podejść pieszo lub podjechać kilka minut na Waldfestplatz, żeby zamknąć dzień w bardziej kontemplacyjnym, świątecznym nastroju.
Adres: Waldfestplatz, Mayrhofen, AustriaTermin: od 29 listopada 2025 w wybrane dni adwentowe

Innsbruck. Miasto jarmarków
Innsbruck to stolica Tyrolu i jedno z tych miejsc, gdzie zimą narciarstwo spotyka się z miejskim życiem. Wokół miasta rozrzuconych jest kilka ośrodków, w tym Nordkette, Patscherkofel, Axamer Lizum, Kühtai czy lodowiec Stubai, ale w grudniu równie ważną rolę odgrywa samo centrum. W promieniu kilkunastu minut spaceru znajdziesz tu kilka różnych jarmarków, każdy z trochę innym charakterem.
Najpopularniejszy jest klasyczny Christkindlmarkt w Altstadt, tuż pod Złotym Dachl. Pomiędzy średniowiecznymi kamienicami ustawione są drewniane budki, pod nimi tłum gości trzymających kubki z ponczem, a nad tym wszystkim góruje choinka i misternie zdobiony wykusz z pozłacanym dachem. W ciągu dnia plac żyje własnym rytmem, wieczorem zamienia się w mocno świąteczne centrum: grają zespoły, śpiewają chóry, na scenie pojawiają się grupy z okolicznych miejscowości, a w przerwach można zjeść coś ciepłego.
Dla dzieci dużą frajdą jest bajkowa uliczka, w której witryny i okna zamieniają się w mini-scenki z klasycznych opowieści. Na Marktplatz działa mniejszy, bardziej rodzinny jarmark, gdzie pojawia się prosta karuzela i kilka dodatkowych atrakcji dla najmłodszych. Na Maria-Theresien-Strasse świąteczne akcenty łączą się z bardziej miejskim klimatem, a na Hungerburgu, górnej stacji kolejki nad Innsbruckiem, funkcjonuje mały, ale malowniczy jarmark z widokiem na całe miasto.
Narciarsko to bardzo wygodna baza. Rano możesz wyjechać kolejką na Nordkette i jeździć z widokiem na dachy miasta, albo pojechać skibusem na Patscherkofel czy do Axamer Lizum. Po południu wracasz do centrum i masz do wyboru: klasyczny jarmark pod Złotym Dachl, rodzinny na Marktplatz albo bardziej nowoczesny klimat przy głównej ulicy.
Adres głównego jarmarku: Altstadt, okolice Złotego Dachl, Innsbruck, AustriaTermin: 15 listopada – 23 grudnia 2025
Cortina d’Ampezzo. Święta na Corso Italia po dniu w Dolomitach
Cortina d’Ampezzo to inny świat: Dolomity, eleganckie butiki, kawiarnie, długie wieczorne spacery po Corso Italia. W grudniu na głównym deptaku pojawiają się drewniane budki jarmarku świątecznego, ale wszystko jest utrzymane w charakterze miejscowości.
W budkach znajdziesz lokalne produkty z mieszanki kulturowej regionu: tyrolskie wędliny, sery, strudle, ale też włoskie słodkości, czekoladki, wina i oliwy. Sporo jest też rękodzieła, biżuterii, dodatków z wełny, drobnych elementów wystroju wnętrz, które łatwo zmieszczą się do walizki. Wieczorem całość podświetlają girlandy, w kamienicach odbijają się świąteczne projekcje, a między stoiskami krążą narciarze, którzy dopiero co zeszli z Tofane czy Falorii.
Cortina nie stawia na głośne wesołe miasteczko. Dominuje raczej spokojny spacer, krótkie postoje przy stołach, lampka wina, kawa i dolce. Taki klimat dobrze gra z charakterem całego ośrodka.
Adres: Corso Italia, Cortina d’Ampezzo, WłochyTermin: 22 listopada 2025 – 6 stycznia 2026
Bourg-Saint-Maurice / Les Arcs. Stok na górze, jarmark w dolinie
Les Arcs to jeden z ważniejszych ośrodków regionu Paradiski, ale świąteczny jarmark znajdziesz niżej, w Bourg-Saint-Maurice. Miasteczko połączone jest z Arcs 1600 kolejką funikularną, która w kilka minut zwozi narciarzy do doliny. W grudniu na placu przy ratuszu, w otoczeniu typowej francuskiej zabudowy, rozstawia się tradycyjny jarmark świąteczny.
To targ bardziej „dla mieszkańców”, ale turyści są tu mile widziani. Na stoiskach rządzą sery z Sabaudii, lokalne wędliny, fondue w wersji „na wynos”, wina, miody, konfitury, do tego świąteczne słodkości i proste rękodzieło. Organizowane są też animacje dla dzieci, warsztaty, krótkie przedstawienia, spotkanie ze Świętym Mikołajem oraz wieczorne koncerty lub występy lokalnych grup.
Dla narciarzy to też raj. Rano gondole, trasy na 1600, 1800, 1950 czy 2000, po południu powrót do Arcs 1600, zjazd funikularem do Bourg-Saint-Maurice i spacer na jarmark. W ten sposób w ramach jednej miejscówki masz i pełnoprawny ośrodek narciarski, i lokalny, kameralny jarmark z prawdziwym, sabaudzkim jedzeniem.
Adres: Place de l’Hôtel de Ville, Bourg-Saint-Maurice, FrancjaTermin: 19–21 grudnia 2025
Carezza Dolomites / Tiers am Rosengarten. Kameralny jarmark w Dolomitach
Carezza Dolomites i pobliskie Tiers am Rosengarten to propozycja dla tych, którzy lubią mniejsze, spokojniejsze miejsca. Tutejszy jarmark świąteczny, organizowany pod hasłem „Mountaineer’s Winter”, odbywa się nie w wielkim mieście, ale w górskiej miejscowości, na placu otoczonym przez dolomickie szczyty. To wydarzenie raczej dla tych, którzy cenią lokalny klimat bardziej niż spektakularną oprawę.
Na placu pojawia się kilka, kilkanaście drewnianych budek. W środku znajdziesz tradycyjne produkty Południowego Tyrolu: sery, wędliny, wina, soki, wypieki, lokalne dania serwowane na ciepło. Jest też rękodzieło, drewniane figurki, szopki, ozdoby, ceramika. Wieczorem wszystko podświetlają proste girlandy. To nie jest jarmark z diabelskim młynem czy rozbudowanym wesołym miasteczkiem. Dzieci nie będą tu miały dziesięciu karuzel do wyboru, ale mogą poczuć atmosferę małej, górskiej społeczności, w której święta obchodzi się normalnie, bez fajerwerków.
W ciągu dnia możesz jeździć na trasach w Carezza z widokiem na masyw Rosengarten i Latemar, a wieczorem podjechać do Tiers na krótki spacer. To propozycja dla tych, którzy lubią Dolomity w naturalnej, mniej „wyphotoshopowanej” wersji.
Adres : plac w Tiers am Rosengarten, WłochyTerminy: 6 i 27 grudnia 2025
Merano. Świąteczna atmosfera przy Val Senanales
Merano to wyjątkowa propozycja w Południowym Tyrolu, bo łączy alpejski krajobraz z włoskim rytmem miasta. W adwencie promenada nad rzeką Passirio, Piazza della Rena i plac przy termach zamieniają się w długą, rozświetloną przestrzeń spacerową. Drewniane budki stoją w równych rzędach, w powietrzu czuć zapach przypraw, migdałów i grzanego wina, a między stoiskami z rękodziełem, ceramiką i tekstyliami rozstawiono małe strefy do odpoczynku i podgrzewane „kopuły”, gdzie można na chwilę schować się przed chłodem. Wieczorami dochodzą uliczne koncerty, krótkie parady i rodzinne animacje i zimowe iluminacje. Pojawia się także lodowisko przy Piazza delle Terme, które samym wyglądem wciąga w świąteczny nastrój. Dzieci mają swoje warsztaty i pieczenie ciasteczek, a dorośli spokojny spacer po arkadach i przystanki przy budkach z lokalnymi specjałami. To jeden z tych jarmarków, które działają nie w jednym punkcie, ale „rozlewają się” po mieście.
Merano ma jeszcze jeden plus: to świetna baza wypadowa na narty w najbliższej okolicy. Do doliny Val Senales (Schnalstal) ze stacją w Maso Corto jest około 40 kilometrów drogą, zwykle 40–50 minut jazdy, więc poranny wypad na lodowiec i popołudniowy powrót na jarmark w centrum miasta to nie jest długa wyprawa. Jeżeli planujesz dzień spokojniejszy, po drodze do Val Senales możesz zatrzymać się na krótki postój nad jeziorem Vernago i przejechać dalej serpentynami aż pod masyw lodowca. Blisko jest też Val Venosta z mniejszymi, rodzinnych rozmiarów ośrodkami, ale to właśnie Maso Corto jest gównym punktem regionu.
Adres: promenada nad rzeką Passirio, Piazza della Rena i plac przy termach, Merano, WłochyTermin: 28 listopada 2025 – 6 stycznia 2026
Agnieszka Kaszuba / skionline.pl